czwartek, 11 lipca 2013

ZAKUPOWE SZALEŃSTWO

Hej, postanowiłam wykorzystać tą notkę do opisania dnia, ponieważ notka z popołudnia nie była dość długa. Idąc do Mamy spotkałam mojego Taty narzeczoną <zawsze mam problem z tym jak na nią powiedzieć o.o> która kupiła mi loda po czym odprowadziła mnie na rynek :). Zakupy trwały ponad 2 godziny, a kupiłam : 6 par skarpetek, 2 staniki, 3 pary majtek, 2 ręczniki, gumki do włosów i 2 bluzki, które dam na dole :). jutro idę do Taty, może potem wyskoczę gdzieś z Anią więc będą sensowne zdjęcia. teraz fejs, ask, blog i besty, soczek i żelki, tak się żyje! :D

tutaj jest bluzka z krzyżem

a tutaj szara podkoszulka 

do jutra buziaki misiaki

1 komentarz: